Nasz Głogów - najświeższe wiadomości z Głogowa i okolic

Informacje lokalne - Głogów, Jerzmanowa, Kotla, Pęcław, Żukowice

Została mamą małego kangura!

Głogowianka Jagoda Kosmala dała się poznać mieszkańcom naszego miasta jako wielka miłośniczka zwierząt. W ostatnim czasie zorganizowała ogólnopolską akcję Odschroniskuj Mnie, która ma na celu pomoc w wyszukiwaniu domów dla bezdomnych kotów i psów. Zajęła się także małym Kajtusiem ? psem, który swoim urokiem osobistym podbił serca wielu internautów. Na tym jednak nie koniec, bo Jagoda w ostatnim czasie została mamą?kangura o imieniu Plastuś.

 

Fot. archiwum prywatne

Magdalena Ruta: Były bezdomne psy, koty ? teraz jednak można powiedzieć, że weszłaś na zupełnie nowy poziom, bo pojawił się?kangur. To chyba zupełnie inne doświadczenie?

Jagoda Kosmala: To prawda. Mały kangur nawiązuje z opiekunem zupełnie inną relację niż kilkutygodniowy szczeniak czy kociak. Psy i koty są mimo wszystko bardziej samodzielnie, a Plastuś to bardziej taki "synuś mamusi". Jak się czegoś wystraszy to wskakuje mi na ręce albo kolana, uwielbia się przytulać. Często też śpi wtulony we mnie, a ja nie mam wtedy zazwyczaj sumienia go budzić.

Magdalena Ruta: Co jest najtrudniejsze w opieką nad takim małym kangurem?

Jagoda Kosmala: Ciężko powiedzieć, co jest najtrudniejsze. Chyba to, że opieka nad torbaczem jest zdecydowanie dłuższa niż nad psem czy kotem. Także o ile odkarmiając szczeniaka po kilku tygodniach jest on już w miarę samodzielny i można odpocząć, o tyle w przypadku kangura to nie będzie kilka tygodni, a kilka najbliższych miesięcy. Drugim utrudnieniem dosyć znaczącym był fakt, że w Polsce udało nam się znaleźć tylko jedną osobę, która potrafiła nam powiedzieć jak się tym zająć. Większość osób w ogrodach zoologicznych rozłożyła ręce. Pan Andrzej Gutkowski bardzo nam pomógł i pomaga nadal podpowiadając co i jak robić. Do tego tłumaczyłam publikację na temat odchowu torbaczy w Stanach, a po materiale w TVN skontaktował się z nami pan mieszkający w Australii i zajmujący się tam torbaczami. Co chwilę dowiadujemy się czegoś nowego, trochę dodajemy od siebie obserwując Plastusia i póki co to się sprawdza.

Fot. archiwum prywatne

Magdalena Ruta: Musicie karmić go mlekiem, przytulać, pewnie też układać do snu ? prawie jak dziecko ? jak długo to będzie trwać? Kiedy kangur stanie się samodzielny?

Jagoda Kosmala:  Szczerze? Nie mamy zielonego pojęcia, ponieważ nie wiemy dokładnie, w jakim wieku jest Plastuś. Korzystając z tabeli stworzonej przez producenta mleka dla torbaczy wywnioskowaliśmy, że mały może mieć około 150-160 dni. Ale ile ma naprawdę? Nie wiem. W każdym razie kilka najbliższych miesięcy na pewno spędzi pod naszą opieką.

Magdalena Ruta: A co się z nim stanie, kiedy będzie już samodzielny?

Jagoda Kosmala: Kiedy będzie w pełni samodzielny zostanie wcielony do stada - zapozna się z Polą i Tolą - dwoma walabiami, które już w stajni mieszkają (w siedzibie  Stowarzyszenia na rzecz Rehabilitacji, Ekologii i Ratowania Zwierząt Rzeźnych - BENEK z Szewc  koło Poznania ? przypomina redakcja) i zostanie wraz z nimi.

Magdalena Ruta: Czyli nie ma możliwości, żeby wrócił do swojej kangurzej mamy?  

Jagoda Kosmala: Nie. Jeszcze zanim trafił pod naszą opiekę były próby wsadzenia go do torby, ale matka cały czas go wyrzucała.

Magdalena Ruta: Zostałaś mamą małego kangurka, ale masz też inne ?dzieci? między innymi ulubieniec Internetu Kajtuś. Jak udaje Ci się to wszystko pogodzić?

Jagoda Kosmala: Niestety, ale całe życie trzeba było podporządkować maluchom. O życiu towarzyskim można w tej chwili jedynie pomarzyć

Magdalena Ruta: Teraz wychodzi na to, że jeżeli chodzi o opiekę nad zwierzętami to nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych. To jakie ?egzotyczne? zwierzę będzie następne?

Jagoda Kosmala: Wydaję mi się, że przez te kilka lat często udowadniałam, że każde życie jest dla mnie ważne. Sąsiedzi teraz już nawet nie reagują, kiedy na moim podwórku zobaczą bociana czy łabędzia, choć początkowo przecierali oczy ze zdumienia. Oczywiście nie jestem alfą i omegą, ciągle się doszkalam i słucham rad mądrzejszych od siebie. Bo choćby nam się wydawało, że wiemy już wszystko, to prędzej czy później trafi się zwierzak, który przewróci wszystkie teorie do góry nogami. A co będzie następne? Niektórzy wróżą nam hipopotama. A tak na poważnie to może nie egzotyk, ale prawdopodobnie kolejny podopieczny do naszego żłobka dołączy już w najbliższych dniach. Ale jeszcze nie zdradzę co to będzie.

Fot. archiwum prywatne.

Magdalena Ruta: Wychowywanie kangurów, źrebaków, sarenek, psów i kotów ? praktycznie jednocześnie ? jest zapewne bardzo męczące. Nie masz czasami dosyć? Rozumiem, że wszystko rekompensuje Ci miłość do zwierzaków i pasja pomagania?

Jagoda Kosmala: Opieka nad takim stadkiem jest męcząca, ale głównie ze względu na wstawanie w nocy. Śmiejemy się, że wyglądamy już jak zombie. Ale dość nie mam. To uzależnia. A wdzięczność tych istotek jest najlepszą nagrodą. Na przykład za każdym razem, kiedy siadam albo kładę się w boksie sarenek to jedna z nich ? Zosia ? zawsze kładzie się obok mnie.  Jest też źrebak Galopek - mimo, że czasem pokazuje "rogi", to również przychodzi i dopomina się o pieszczoty. Kajtuś to w ogóle jest synuś mamusi, z racji tego, że wszędzie ze mną jeździ. Są jeszcze dwa małe kociaki, które też zostały odchowane na butelce, ale teraz opiekę nad nimi przejęła Magda Hołownia, żebym ja miała więcej luzu. Także jak to mówią "sukces ma wielu ojców", a w tym przypadku również kilka "matek".

Fot. archiwum prywatne.

Magdalena Ruta: Dziękuje za rozmowę.

WIEŚCI Z REGIONU: Znęcał się nad swoją schorowaną 82-letnią matką
Redakcja

57-latek wyzywał, ośmieszał, krytykował i izolował staruszkę. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.

CZYTAJ WIĘCEJ...
Mandat 500 złotych za brak maseczki to już pewniak
Redakcja

„Przez wiele miesięcy rzeczywiście podstawa prawna obowiązku noszenia maseczki była wadliwa, ale od grudnia jest to uregulowana poprawnie. Obowiązek wynika już z ustawy." - czytamy na stronie na Facebooku Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA.

CZYTAJ WIĘCEJ...

Współpracujemy z: