Nasz Głogów - najświeższe wiadomości z Głogowa i okolic

Informacje lokalne - Głogów, Jerzmanowa, Kotla, Pęcław, Żukowice

Zwierzę to też człowiek!

Rozpoczynając cykl tekstów publicystycznych poruszamy temat zwierząt. Temat zawsze aktualny i zawsze ważny - szczególnie zimą, kiedy czworonogi bez dachu nad głową narażone są na trudne warunki atmosferyczne. Okazuje się jednak, że niewiele potrzeba żeby pomóc im przetrwać zimniejsze dni. Zachęcamy do lektury! 

 

W ostatnim czasie niemal codziennie dowiadujemy się o nowych przypadkach złego traktowania zwierząt - w Sosnowcu znaleziono przywiązaną do ogrodzenia ciężarną suczkę, a to mężczyzna ze Śliwic przetrzymywał w domu wygłodzone psy, tysiące psów i kotów wyrzucanych z domów, zostawionych samych sobie. I to nas bezwzględnie oburza. Tysiące internautów jakże bardzo zdegustowanych wypisuje komentarze na portalach informacyjnych. ?Bestia!? ,?Powinni z nim zrobić tak samo? , ?Dożywocie dla niego!? i to tylko chyba te łagodniejsze, które można zacytować. Gdyby tak pozostawić takiego człowieka do publicznej oceny jego czynu, przypuszczam iż zostałby zlinczowany i nie przeżyłby nawet kilku minut. Jednakże nie chcę tutaj poddawać pod wątpliwość czynów ludzi, którzy biją, głodzą zwierzęta, przywiązują je do drzew, odrywają im głowy, przypalają  - tak, są to bestie. I jak dla mnie powinni gnić w więzieniu. Jednak pomyślmy, ile razy my (nawet nieświadomie) przyczyniliśmy się do cierpienia zwierząt?  Jako przykład może tu posłużyć temat zimy i bezdomnych kotów. Te dwie kwestie mają związek z bestialską naturą człowieka. Oburzamy się o to, że ktoś nie udzielił pomocy choremu zwierzęciu lub potrąconemu przez inny samochód. A tak przyznajmy się z ręką na sercu, ilu z nas tej zimy otworzyło okienko w piwnicy żeby bezdomne koty mogły się ogrzać? Przewidując komentarze, że koty śmierdzą, że kto je tam będzie karmił, że zaraz z dwóch kotów urośnie stado itp.  Tak, być może to jest konsekwencja wpuszczenia ich do tej piwnicy ? również konsekwencją posiadania kotów w piwnicy będzie po prostu brak myszy i szczurów.

 

Jednak zastanówmy się? Skoro wszyscy tak  bardzo deklarujemy, że  kochamy zwierzęta, to dlaczego nie jesteśmy w stanie otworzyć tego małego okienka żeby zwierzęta po prostu mogły się ogrzać? Wyrzucamy kilogramy resztek jedzenia, a przecież można byłoby je oddzielić i pozostawić w śmietniku na wierzchu, tak by te biedne koty i psy mogły się najeść. Spotkałam się kiedyś z takim komentarzem, że sąsiedzi nie zgadzają się na wpuszczanie kotów do piwnicy. Sąsiedzi, to znaczy kto? Dwie starsze osoby? A reszta współlokatorów? Żyjemy w czasach wielkiej anonimowości i raczej systemu ?schodzenia? sobie z drogi, i większość z nas z sąsiadami jest po prostu na ?dzień dobry? lub nawet nie znamy ich nazwisk. Nie chcemy wchodzić nikomu w drogę i boimy się konfrontacji z parą staruszków. A gdyby tak zapytać innych sąsiadów o otwarcie tego okienka? Przypuszczam, że zwyciężyłaby demokracja. Wychodzi na to, że zazwyczaj nie mamy nic przeciwko niektórym rzeczom, tylko po prostu jak dzieci boimy się sprzeciwić ludziom lub systemowi.

Pewnie zastanawiacie się dlaczego napisałam o biednych kotach marznących na dworze w kontekście ostatnich donosów medialnych o ludzkich bestiach, które doprowadziły zwierzęta do skrajnego wyczerpania. Wniosek jest bardzo prosty. Większość z nas jest współodpowiedzialna za cierpienie zwierząt. Widzimy głodnego, biednego psa lub chorego kota ? odpychamy go gdy podejdzie lub zwyczajnie uciekamy. A może by się tak nad nim pochylić? Może po prostu wystarczy jeden telefon do odpowiednich służb by zajęli się zwierzęciem? Panuje w nas znieczulica. Nasze zwierzęta w domu są karmione regularnie, jest im ciepło, miękko, są kochane. A gdyby tak też pomyśleć o tych, które tego szczęścia nie mają? Cytując Jana Pawła II: ?Szacunek dla życia i dla ludzkiej godności zakłada także poszanowanie dla stworzenia i troskę o nie?.  Świata nie zmienimy, ale możemy sprawić, by w nim żyło się lepiej ? nie tylko nam, ale też naszym małym przyjaciołom. 

WIEŚCI Z REGIONU: Znęcał się nad swoją schorowaną 82-letnią matką
Redakcja

57-latek wyzywał, ośmieszał, krytykował i izolował staruszkę. Teraz grozi mu do pięciu lat więzienia.

CZYTAJ WIĘCEJ...
Mandat 500 złotych za brak maseczki to już pewniak
Redakcja

„Przez wiele miesięcy rzeczywiście podstawa prawna obowiązku noszenia maseczki była wadliwa, ale od grudnia jest to uregulowana poprawnie. Obowiązek wynika już z ustawy." - czytamy na stronie na Facebooku Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA.

CZYTAJ WIĘCEJ...

Współpracujemy z: