Nasz Głogów - najświeższe wiadomości z Głogowa i okolic

Informacje lokalne - Głogów, Jerzmanowa, Kotla, Pęcław, Żukowice

Janusz Wiśniewski: Więcej jest piszących książki, niż czytających

W ubiegły poniedziałek (9 czerwca) w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Głogowie gościł Janusz L. Wiśniewski. Autor takich książek jak ?Samotność w sieci?, ?Bikini?, czy ?Na fejsie z moim synem? spotkał się z mieszkańcami Głogowa w ramach XX Głogowskich Konfrontacji Literackich. O czytelnictwie w Polsce i o tym, co pisarzom dają spotkania z czytelnikami z Januszem Wiśniewskich rozmawiała Magdalena Ruta.

Magdalena Ruta: W dzisiejszych czasach chyba coraz mniej osób czyta książki. Ciągle opłaca się pisać książki?

Janusz L. Wiśniewski: Czytam statystyki i wiem, że czytelnictwo w Polsce jest coraz mniejsze. Ze statystyk z 2012 roku wynika, że ponad 40% osób  w wieku od 25 do 30 lat nie przeczytało w roku ani jednej książki. To są przerażające dane. Ja często bywam w po obu stronach naszej granicy ? w Rosji i Niemczech. W Rosji to tego w ogóle nie można porównać. Tam czytelnictwo jest znacznie większe i ludzie nieustannie czytają książki nawet na telefonach komórkowych. W Niemczech też to czytelnictwo jest większe. Nie wiem czy w Polsce opłaca się pisać książki, bo ja nie żyje z pisania. Chociaż w sumie mógłbym, bo ja sprzedaje dużo książek i w Polsce i w krajach, w których je wydałem. Jednak jakbym chciał się utrzymywać tylko z pisania książek to mogłoby być ciężko. Tym bardziej, że książek na półkach jest coraz więcej. Teraz wszyscy piszą książki. Mam takie wrażenie, że więcej osób pisze książki, niż czyta. Teraz pokażą kogoś na dożynkach i się czuje zobowiązany o tym napisać książki. Swoją historię piszą modelki, które złapano po pijanemu, piszą piłkarze ? chociaż zupełnie nie umieją skleić jednego zdania.

Magdalena Ruta: Był Pan chyba pierwszym autorem, który na okładce swojej książki ?Samotność w sieci? podał swojego maila. Jaki był odzew czytelników? Pisali do Pana?

Janusz L. Wiśniewski: Ja podałem ten adres mailowy, bo historia ?Samotności w sieci? przedstawia miłości w Internecie. Wydawało mi się, że skoro bohater książki ma adres mailowy to autor też powinien go mieć. Tak naprawdę nie wiedziałem co czynię, bo okazało się, że w ciągu pierwszych dwóch lat ja miałem 25 tysięcy maili dotyczących tej jednej książki. Teraz jest 13 lat po wydaniu ?Samotności? i mam 86 tysięcy wiadomości na temat różnych książek i z różnych krajów. Chociaż cieszę się, że otrzymuje te maila. Zwłaszcza od czytelników z Rosji, bo dzięki temu wiem, że te książki się tam sprzedają. Wydawnictwo nawet nie fatygowało się, żeby mnie informować się co się dzieje z moją książką ?Samotność w sieci?, a ona tymczasem sprzedawała się jak ciepłe bułeczki. Poza tym w tych mailach otrzymuje strasznie duże materiału do następnych książek.

Magdalena Ruta: Właśnie ? Czy takie spotkania autorskie jak to w Głogowie to również kopalnia nowych historii i inspiracja dla nowych książek?

Janusz L. Wiśniewski: Mniej takie. Tutaj ze względu na obecność wielu ludzi, nikt publicznie nie opowiada swoich historii i intymności. Chociaż nieraz przy podpisywaniu książek jest okazja do krótkiej rozmowy. Natomiast w mailach ludzie piszą mi nieprawdopodobne historie. Chcą o tym komuś opowiedzieć, a ja jestem bezpieczny, bo jestem daleko i jestem tylko adresem internetowym. Dodatkowo profesjonalnie pisze i mają do mnie  jakieś zaufanie. Niektórzy piszą zupełnie anonimowo. Dzisiaj napiszą, a jutro nie można nawet odpowiedzieć, bo tego adresu internetowego już nie ma. Jednak wypowiedzieli się i wyrzucili z siebie tą historie.

Magdalena Ruta: Stąd chyba w Pana książkach przewaga historii miłosnych?

Janusz L. Wiśniewski: W moich książkach jest zawsze jakaś miłość. Nie ma poważniejszego tematu niż miłość. W życiu ? nie tylko w literaturze. Miłość to jest jedna rzecz, dla której warto wstawać z łóżka i robić cokolwiek. Ja nawet w bajce naukowej dla dzieci też piszę o miłości. Jednak te historie otrzymywane od czytelników to nie są tylko historie miłosne. W większości piszą mi o swoich poharataniach emocjonalne. Wynikające ze złych relacji z matką, ojcem, ojczymem, siostrą, bratem. Chociaż właściwie to też dotyczy miłości ? związków. Piszą mi mężczyźni kochający mężczyzn, kobiety kochające kobiety. Piszą księża, którzy są zakochani. Różne historie..

Magdalena Ruta: Dziękuje za rozmowę. 

Szantażyści w rękach policji. Chcieli wyłudzić 2 tys. zł
Arkadiusz Orman

35-letnia kobieta i jej 31-letni partner próbowali dorobić się w nielegalny sposób. Byli pewni, że ich plan się powiedzie. Teraz mogą trafić za kratki na 3 lata.

CZYTAJ WIĘCEJ...
Zabraknie miejsca na cmentarzu przy ul. Świerkowej?
Arkadiusz Orman

Otrzymaliśmy niepokojące wiadomości od naszych Czytelników, którzy martwią się, że niebawem cmentarz na osiedlu Brzostów będzie przepełniony. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja!

CZYTAJ WIĘCEJ...
Kiedy można rejestrować się na pobranie wymazu w kierunku COVID-19?
Arkadiusz Orman

Godziny pracy Punktu Pobrań obok Szpitalnego Oddziału Ratunkowego (SOR) uległy zmianie. Sprawdź, kiedy można się zarejestrować!

CZYTAJ WIĘCEJ...
Oferował szczepionki na COVID-19. Został złapany
Arkadiusz Orman

26-letni programista z Katowic ogłaszał się w Internecie, że ma na sprzedaż nie tylko szczepionki na COVID-19 w formie ampułko-strzykawek, ale również negatywne testy. Jego biznes szybko został zamknięty.

CZYTAJ WIĘCEJ...

Artykuły - Kultura

Muzeum zaprasza na wirtualne spotkania

Oferta jest kierowana do przedszkolaków, dzieci, młodzieży szkolnej, a także studentów wyższych uczelni.

CZYTAJ WIĘCEJ
Konkurs literacki z okazji Walentynek

Hasło to "Jak mnie kochasz?". Zobacz regulamin i wygraj atrakcyjne nagrody!

CZYTAJ WIĘCEJ

Artykuły - Sport

Gdzie obejrzeć relację z meczu Chrobrego?

Z powodu pandemii COVID-19 mecz Chrobrego Głogów z Górnikiem Polkowice zostanie zorganizowany bez udziału publiczności. Jednak fani pomarańczowo-czarnych mogą zobaczyć rywalizację, dzięki telewizyjnej [ ... ]

CZYTAJ WIĘCEJ
Dostali szansę. Czy ją wykorzystają?

Olaf Zygmunt i Kacper Pietrzczyk zostali włączeni do kadry pierwszej drużyny.

CZYTAJ WIĘCEJ

Współpracujemy z: